Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Jak interpretować wyniki funduszy

 

Część 3 - Ryzyko straty


Perry Kaufman – trader, autor książek o systemach transakcyjnych powiedział kiedyś „Amatorzy najpierw szukają zysków, profesjonaliści – ryzyka". To zdanie powinno stanowić motto każdego, kto działa na rynku finansowym, bez względu na to, czy jest to aktywny inwestor na rynku akcji, kontraktów terminowych, czy może wyłącznie ktoś poszukujący możliwości lokowania swoich nadwyżek finansowych w funduszach inwestycyjnych.
I nawet jeśli jest to podejście „amatorskie" – w końcu zdecydowaliśmy się na fundusz inwestycyjny, bo chcemy powierzyć swoje pieniądze profesjonalistom, to jednak musimy podjąć kilka ważnych decyzji.

Jedna z najważniejszych wiąże się nie z tym -ile mogę zarobić?, ale z tym – jak dużo mogę stracić? Jednym ze sposobów określenia potencjalnej straty w inwestycji w fundusz jest dokładnie przyjrzenie się jego wynikom, właśnie z perspektywy najtrudniejszych okresów – czyli okresów strat. Dopiero wtedy będziemy mogli sobie powiedzieć, czy akceptujemy taką możliwość, a gdy faktycznie się znów pojawi powiedzieć sobie – byłem na to przygotowany.


Maksymalne obsunięcie kapitału
Jedną z popularnych wśród działających na rynku graczy miar pozwalających określić ryzyko jakiejś inwestycji jest maksymalne obsunięcie kapitału. W uproszczeniu możemy ten parametr nazwać „wskaźnikiem największego pechowca". Maksymalne obsunięcie kapitału mówi nam, jaka w badanym okresie (najczęściej w ciągu działalności funduszu) była największa osiągnięta przez dany fundusz strata – przy czym ważne jest, że nie chodzi tu o nieprzerwaną serię strat. Najlepiej wyjaśni to wykres, który w serwisie BOSSAFUND zamieszczany jest przy każdym z funduszy.

Widzimy na tym wykresie, że maksymalny spadek wyniósł -57,63%. Tę samą wartość znajdziemy w karcie funduszu w sekcji „Wskaźniki ryzyka". Oznacza to, że w pewnym okresie (dokładnie od czerwca 2007 do lutego 2009) wartość jednostki funduszu - w ujęciu miesięcznym – spadła właśnie o tę wartość. W międzyczasie pojawiały się miesiące zwyżek – dlatego linia jest przerywana odbiciami w górę. Co więcej z tego wykresu dowiadujemy się, że wartość jednostki funduszu nadal jest poniżej swojego historycznego maksimum (dokładnie -35,63% - można to sprawdzić najeżdżając kursorem na odpowiednią wartość na wykresie w karcie funduszu). Mówi się w takiej sytuacji, że fundusz wciąż nie wyszedł z okresu maksymalnego obsunięcia.

Jeśli na wykresie obsunięcia pojawia się wartość „0", czyli linia znajduje się na poziomej osi oznacza to, że fundusz notuje nowe rekordy wyników.

To do nas należy ocena, czy wielkość danego obsunięcia byłaby dla nas do zaakceptowania, jeśli zdecydujemy się na dany fundusz. Należy pamiętać, że taka wartość nie musi się powtórzyć lub może być większa. Przede wszystkim pokazuje ona skalę ryzyka związaną z inwestycją w dany fundusz.


Rozkład miesięcznych stóp zwrotu
W każdej karcie funduszu, w tabeli wskaźniki ryzyka, znajdziemy informację o tym jak często danemu funduszowi przydarzyły się miesiące ze stratą. W wierszu „procent miesięcy ze stratą", możemy odczytać, że jest to np. 62 procent albo 27 procent. W tym pierwszym przypadku oznacza to, że fundusz więcej miał miesięcy stratnych, niż takich w których zarabiał, w tym drugim odwrotnie. W przypadku funduszy agresywnych (akcji, mieszanych) wartość ta będzie oscylowała wokół 50 procent. Z kilu funduszy do wyboru działających w podobnych okresach lepiej wybrać ten, który cechuje się mniejszą liczbą miesięcy stratnych.
Kolejnym krokiem w analizie wyniku funduszu jest sprawdzenie, jak wygląda rozkład jego miesięcznych stóp zwrotu, czyli mówiąc prościej – jak często fundusz zyskuje miesięcznie w przedziale od 0 do 2%, jak często od 2 do 4% i oczywiście jak często traci w odpowiednich przedziałach.

Przyjrzyjmy się diagramowi z rozkładem stóp zwrotu


Po pierwsze z rozwijanej listy możemy wybrać przedziały, jak będzie dokonywana nasza analiza. Wybór zależy od charakteru funduszu – im większe zmienności, tym wyższy przedział powinniśmy wybierać.

W naszym wypadku – przykładowego funduszu akcji – wybierzemy próg 5%.

Po najechaniu na odpowiednie słupki widzimy dokładne wartości. W tym przypadku zdecydowana większość osiąganych miesięcznych wyników (najwyższy słupek) mieściła się w przedziale od 0 do 5 procent, czyli była dodatnia. Aż 68 razy fundusz notował wyniki w tym właśnie zakresie. Straty w analogicznym przedziale od 0 do -5% pojawiały się 45 razy. Między 5 a 10% było to 27 razy. Potwierdza się to, że większość miesięcy dla tego funduszu była zyskowna.

Poniżej zupełnie inny fundusz i rozkład jego wyników podzielony na przedziały, co 2%.

W tym wypadku widzimy, że większość miesięcznych stóp zwrotu mieściła się w przedziale od 0 do -2%. Dokładniejsza analiza pokazuje, że nie jest tak źle – dodatnich wyników jest łącznie więcej w przedziałach 0-2%, 2-4% oraz 4-6% (łącznie 80 miesięcy), niż w analogicznych ze znakiem ujemnym (łącznie 75 miesięcy).
Po raz kolejny należy podkreślić, że patrząc na wyniki historyczne nie powinniśmy się dziwić, jeśli bardzo często w przypadku wyboru takiego funduszu, osiągane przez niego miesięczne wyniki będą mieściły się w przedziale między 0 a -2%.


Zobacz również:

Część 1 - Zyski

Część 2 - Zmienność

podziel się: poleć stronę