Pasek nawigacji Pasek nawigacji

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Ile można zarobic na funduszach akcyjnych?


Jakich stóp zwortu można oczekiwać z funduszy akcyjnych?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie przyjrzyjmy się stopom zwrotu z akcji, w ktore inwestują fundusze akcyjne.

Średni zysk z inwestycji w akcje to 8%. Skąd to wiemy?
(fragment bezpłatnego e-booka „Inwestuj w fundusze - to prostsze niż myślisz”)

Pierwsza wartość indeksu WIG wyliczona w kwietniu 1991 roku wynosiła 1000 punktów. W kwietniu 2014 roku było to około 51 000 punktów. Celowo podaję wynik do kwietnia, by można było uwzględnić pełne lata kalendarzowe i by dalsze obliczenia były bardziej przejrzyste.

Wykorzystując wcześniejszy wzór, łatwo policzyć, że w ciągu 23 lat działania giełdy warszawskiej średnioroczna stopa zwrotu z akcji, a dokładnie mówiąc z indeksu, wyniosła 18,6 procent.

(Przy okazji łatwo zobaczyć, jak te wartości zmieniają się w krótkim czasie, na przestrzeni jednego roku. Pisanie e-booka nieco się przedłużyło, więc w momencie jej ostatecznego przygotowania znana była również wartość indeksów w kolejnym roku. W kwietniu 2015 indeks WIG miał wartość około 56 000 punktów, czyli niemal 10 procent więcej niż rok wcześniej. Po zastosowaniu wzoru okazuje się, że średnioroczny wynik w trakcie 24 lat to 18,26 procent. Średnia obniżyła się o 0,4 punkty procentowe. Tak właśnie działa czas. Zabiera nam nasze zyski.)

Czy owe 18 procent to dużo czy mało? Czy można tę wartość wykorzystać w przyszłych symulacjach?

Wielu analityków uważa, że w tych obliczeniach należy zrezygnować z danych pochodzących z kilku pierwszych lat. Powodów podaje się kilka. Liczba spółek notowanych na GPW do 1994 roku nie przekraczała pięćdziesięciu. Byliśmy również świadkami niebywałego wzrostu cen. W Polsce szalała wówczas trzycyfrowa inflacja, krótko mówiąc, nasza gospodarka przechodziła choroby wieku dziecięcego i była wyjątkowo niestabilna. W tabeli poniżej pokazuję średnioroczną stopę zwrotu w różnych okresach, kończąc w kwietniu 2014 roku.

Średnioroczna stopa zwrotu z indeksu WIG w okresach do kwietnia 2014 Procent
Od początku GPW (1991) 18,64%
Ostatnie 5 lat 11,94%
Ostatnie 7 lat -2,25%
Ostatnie 10 lat 7,69%
Ostatnie 15 lat 8,38%
Ostatnie 20 lat 7,96%

Wyniki te w większości przypadków nie są dwucyfrowe. Ponadto w latach 2007-2014 wynik był nawet ujemny! Dodam tylko, że taka sytuacja zdarzyła się tylko raz w ciągu 23 lat. Przeciętnie wynik wynosił około 8-9 procent. Założenie możliwej do uzyskania stopy zwrotu z rynku akcji właśnie na takim poziomie można uznać za rozsądne. Podobne wyniki uzyskuje się, badając giełdy istniejące o wiele dłużej niż nasza, czyli analizując choćby rynek akcji amerykańskich.

Powiedzmy sobie szczerze, że wynik 8-9 procent w skali rocznej wygląda dobrze tylko wtedy, gdy mamy do wyboru lokaty oprocentowane na 2, 3, może 4 procent. Zdecydowana większość ludzi wybiera rynek akcji ze względu na możliwość osiągnięcia znacznie wyższych stóp zwrotu.

Ludzie zaczynają myśleć o inwestowaniu w akcje, gdy w mediach zaczynają się pojawiać informacje o wzrostach ich cen. O imponujących wzrostach. Trudno napisać gorącą wiadomość na pierwsze strony gazet, gdy ceny akcji rosną 8 procent, ale wystarczy wynik dwucyfrowy, żeby taka informacja zaczęła konkurować z sensacjami o celebrytach. Przy wyniku trzycyfrowym następuje połączenie tych dwóch światów i czytamy informacje o tym, że celebryci inwestują na giełdzie (oczywiście z sukcesami). W 2012 roku WIG zyskał 26 procent. Trzy lata wcześniej 46 procent. W 2006 wynik był zbliżony i wyniósł 41 procent. Co więcej, to był rok kończący cykl czterech następujących po sobie lat z niesłychanymi stopami zwrotu: w 2003 + 44,9, w 2004 +27,9, w 2005 +33,7. Po tych czterech latach każde zainwestowane 100 złotych miało wartość 350,10 złotych. Hossa, trend wzrostowy, rynek byka to określenia sytuacji, z jaką mieliśmy wówczas do czynienia. Inwestowali młodzi i starzy, kobiety i mężczyźni, ryzykanci i asekuranci i oczywiście celebryci. Wydawało się, że tak właśnie powinien zachowywać się rynek akcji. Niestety cały ten optymizm wyparował, gdy rozpoczął się kryzys nieruchomości w USA, który rozlał się na cały świat. W 2008 roku nastąpiło wielkie rozczarowanie – indeks spadł ponad 50 procent. Sentyment do inwestowania zmniejszył się gwałtownie – ludzie nie chcieli patrzeć na rynek akcji. Bardzo trudno było im przyjąć do wiadomości, że zabawa się nagle skończyła. Przecież inwestowanie miało być takie proste… O tej nieprzyjemnej stronie inwestycji opowiadam w e-booku przy okazji omawiania ryzyka.

Ponad dwudziestoletnia historia rynku akcji w Polsce pokazuje, że na przestrzeni wielu lat średniorocznie inwestycja w akcje powinna przynosić około 8-9 procent, nie licząc inflacji. Na tę średnią będą się składać lata imponujących wzrostów i lata bolesnych spadków.

Pobierz bezpłatnego e-booka „Inwestuj w fundusze - to prostsze niż myślisz” >>