Nawigacja okruszkowa

Ścieżki nawigacji

Lista artykułów

Sytuacja na rynkach

Grudzień zakończył 2019 rok na rynkach w przyzwoitych nastrojach. Nie doszło co prawda do podpisania pierwszej fazy umowy handlowej pomiędzy USA, a Chinami, ale USA wycofały się z wprowadzenia kolejnych ceł na Chiny. Ustalono też, że umowa zostanie podpisana 15 stycznia, a następnie rozpoczną się dalsze negocjacje. Był to główny czynnik wspierający dobry sentyment na rynku. Sprzyjało to zwiększeniu apetytu na ryzyko, a co za tym idzie wzrostom cen akcji oraz rentowności na rynkach bazowych.

Zagranica

Na początku miesiąca przed Komisją ds. gospodarczych i pieniężnych wystąpiła prezes EBC, Ch. Lagarde. Wskazała, że tempo wzrostu europejskiej gospodarki jest słabe, a pozytywnie wyróżnia w zasadzie tylko się konsumpcja, którą wspiera silny rynek pracy. Wydaje się, że wzrost gospodarczy w Europie zawisł na sektorze usług. Prezes dodała, że bank centralny dokona strategicznego przeglądu swojej polityki strategicznej w 2020 roku.
W grudniu odbyły się posiedzenia FED i EBC. Na pierwszym z nich zgodnie z oczekiwaniami, nie było żadnych nowości. Stopy zgodnie z oczekiwaniami pozostały na poziomie 1,5 – 1,75%. Decyzja ta po raz pierwszy od kwietnia była jednomyślna. Nowe kropki wskazują, że stopy pozostaną bez zmian do końca 2020 roku. 4 z 17 członków oczekiwałoby podwyżki w bieżącym roku. Mediana odczytów kropek wskazuje jedną podwyżkę w 2021 i jedną w 2022. W komunikacie po posiedzeniu stwierdzono, że bieżące nastawienie polityki pieniężnej, czyli stabilizacja po trzech obniżkach w 2019 roku jest właściwa, w celu zobaczenia jak działania wyprzedzające podtrzymują ekspansję amerykańskiej gospodarki. Za podtrzymaniem tego stanowiska przewodniczą Powell wskazał silne dane z ryku pracy i niskie bezrobocie.

Dzień później, również bez fajerwerków odbyło się posiedzenie EBC. Podtrzymano opinię o niskiej presji inflacyjnej, słabym wzroście gospodarczym, ale z oznakami na wyhamowanie spadków wzrostu i szansą na delikatne odbicie dynamiki cen. Obniżono nieznacznie szacunek wzrostu gospodarczego na 2020 rok i podwyższono prognozę inflacji. Po raz kolejny prezes wspomniała o strategicznym przeglądzie polityki EBC. Nie będzie w nim chodziło o zmianę celu, jakim jest utrzymywanie stabilności cen, ale raczej o sposób jego osiągania. Przegląd ma wziąć pod uwagę zmiany klimatyczne, a także kwestię nierówności. Na szczegóły tych nowości pozostaje nam jednak poczekać.

12 grudnia odbyły się też przedterminowe wybory do Izby Gmin w Wielkiej Brytanii. Zakończyły się one zdecydowanym zwycięstwem Partii Konserwatywnej. Torysi uzyskali bezwzględną większość parlamentarną, więc Boris Johnson będzie mógł teraz prawdopodobnie bez problemów przeprowadzić cała procedurę Brexitową na wynegocjowanych przez siebie warunkach. Jest to nieznaczny (ponieważ sporo już zostało zdyskontowane), ale jednak wspierający scenariusz „risk – on”.

W grudniu po raz kolejny zobaczyliśmy słabszy od oczekiwań odczyt ISM w amerykańskim przetwórstwie. Nieznacznie gorszy był też odczyt ISM poza przetwórstwem. Negatywny sentyment po nich błyskawicznie rozwiały zaskakująco dobre dane z amerykańskiego rynku pracy, które wskazały, że amerykańska gospodarka w sektorze pozarolniczym stworzyła 266 tys. miejsc pracy wobec oczekiwanych 180 tys. Spowodowało to skokowy wzrost rentowności.

Polski rynek

Na krajowym wymowa komunikatu po posiedzeniu RPP nie wniosła praktycznie nic nowego w porównaniu do listopada. Podtrzymano pozytywną opinię odnośnie koniunktury oraz określenie ryzyk wyłącznie jako zewnętrznych. Wzrost za 2019 ma być powyżej 4% oraz nieznacznie poniżej 4% w nowym roku. Kwestię rosnącej inflacji określono jako niewymagającej interwencji RPP, ponieważ nie jest ona kreowana przez popyt. Temat podwyżki stóp jest więc dalej zamknięty i zapewne większe szanse są że pierwszym ruchem będzie obniżka. W najbliższym czasie jednak większość członków opowiadać się zapewne będzie za stabilizacją stóp procentowych, chociaż zakładamy, że są możliwe wnioski o podwyżkę, jak i obniżkę stóp. Pierwsze będą argumentowane zapewne wysokimi odczytami inflacji w 1Q20, a drugie słabnącym wzrostem gospodarczym.

W grudniu doszło do wzrostu rentowności na rynkach bazowych obligacji. W przypadku 10-letniego benchmarku amerykańskiego był to wzrost z 1,78% do 1,92%, z kilkukrotnie testowanym maksimum na poziomie 1,94%. Rentowność 10-latki niemieckiej wzrosła z -0,36% do -0,19%, co było też najwyższą wartością w tym miesiącu.

Polski rynek obligacji poddał się optymizmowi globalnemu. W ciągu miesiąca rentowność 10-letniej obligacji Skarbu Państwa wzrosła z 2,01% do 2,12%, na koniec grudnia, co również było najwyższym odczytem za cały miesiąc. W ciągu miesiąca pozioma ASW była bardzo stabilny i na 10-ciu latach zawęził się z 30 do 26 p.b. 5-letni zawęził się 9 p.b. do 3 p.b. Spread polskiej do niemieckiej 10-latki w całym miesiącu był bardzo stabilny i zawęził się z 237 do 230 p.b.
Trzeba pamiętać, że przerwa świąteczno – noworoczna rządzi się swoimi prawami i tak naprawdę prawdziwy krajobraz po napływie pozytywnego sentymentu w końcówce roku poznamy dopiero od 7 stycznia.

W grudniu Ministerstwo Finansów przeprowadziło jedną aukcje zamiany obligacji. Była ona jednak bardzo skromna. Sprzedano obligacje za 2,2 mld zł przy popycie 2,6 mld zł. Największe zainteresowanie skupiło się na 5-letnich benchmarku stałokuponowym. Ministerstwo Finansów podało, że po przetargu zamiany ma prefinansowane około 40% potrzeb pożyczkowych na rok 2020, a na rachunkach budżetowych na koniec roku będzie około 20 mld zł. W pierwszym kwartale tego roku odbędzie się 4-5 aukcji regularnych, na których zostaną zaoferowane obligacje za 17-27 mld zł. W styczniu aukcje odbędą się 9 i 24 dnia miesiąca. Ponadto w pierwszym kwartale odbędzie się do dwóch aukcji zamiany.

Podsumowanie

Podsumowując 2019 rok okazał się sporą niespodzianką. Mieliśmy do czynienia z rosnącymi akcjami i obligacjami szczególnie w USA. Rok na polskim 10 –letnim benchmarku zaczynaliśmy z rentownością w okolicach 2,8%, a skończyliśmy przy 2,1%. Trzeba uwypuklić, że w roku 2019 polskie obligacje zachowywały się prawie jak rynki bazowe. Nasz rynek uległ globalnemu trendowi spadku stóp procentowych spowodowany pogorszeniem się oczekiwań co do sytuacji światowej gospodarki i jej możliwości wzrostu w kolejnym roku. Praktycznie nie liczyły się czynniki lokalne, jak odbijająca inflacja, czy względnie wysoki wzrost gospodarczy, które przemawiałyby za wzrostem stóp procentowych. Końcówka roku, a w zasadzie większość czwartego kwartału poprawiła sentyment na rynku, który skutkował odbiciem rentowności po masywnym ich spadku (szczególnie w okresie maj – sierpień).

Sprawdź fundusze Skarbca w bossafund.pl »

Autor: Grzegorz Zatryb, CIO i zarządzający i Mateusz Roda, zarządzający portfelami dłużnymi
powrót
Widok zawartości stron

Biuletyn o funduszach Bossafund

wyszukaj fundusz