Nawigacja okruszkowa
Lista artykułów

Skarbiec TFI o akcjach polskich w sierpniu 2020

W sierpniu GPW wpisała się w sprzyjające otoczenie zewnętrze. Gołębie podejście FED-u nie wpływało korzystnie na USD, który w sierpniu notował dwuletnie minima względem EUR (1,20). Drugim czynnikiem przejawiającym za rynkami rozwijającymi była kontynuacja wzrostu cen surowców (popyt ze strony Chin oraz zapowiadane programy infrastrukturalne – miedzi, czy „pompowana” przez banki centralne płynność  – metalom szlachetnym). 

WIG zwyżkował w ubiegłym miesiącu o 2,3% w walucie lokalnej oraz 4,1% w USD czyli istotnie lepiej od MSCI Emerging Markets, który wzrósł w sierpniu o 2,2% oraz STOOXX Europe 600 dla którego stopa zwrotu wyniosła 3,1%. Po wielu miesiącach na czele, pogromcę znalazł sWIG80. Tym razem średnie spółki (mWIG40) zyskały 4,0%, wobec 2,2% dla „maluchów” (sWIG80) oraz 1,9% blue chips (WIG20).

Lokalnie wspierające dla GPW były również publikowane wyniki, choć oczywiście wpływ na to mają nie dynamiki ich poprawy, ale „przebijane” oczekiwania. 

Skumulowane, oczyszczone o wpływ zdarzeń jednorazowych, zyski za drugi kwartał na poziomie netto spółek z WIG20 uległy przepołowieniu. 6 mld PLN otrzymane przez PGNiG od Gazpromu, powoduje że na pierwszy rzut oka, zaskakująco, łączne zyski naszych blue chips wrosły mimo pandemii, jednak jest to oczywiście element wymagający wyłączenia z kalkulacji. Największe dynamiki spadku wyników notowały spodki wydobywcze, paliwowe oraz banki. Niewielkiego pogorszenia zysków (nie uwzględniając odpisów) doświadczyły spółki energetyczne. Podwojenie przychodów notował e-commerce, jednak zdołało to tylko nieznacznie ograniczyć spadki obserwowane u detalistów odzieży i obuwia. Zbliżone wyniki do roku ubiegłego raportowały spółki telekomunikacyjne. Z kolei wygranymi były podmioty, które niejako pozwoliły nam „przetrwać” w domu zapewniając żywność i rozrywkę. Z grona największych spółek czekamy jeszcze tylko na wyniki PZU (10.09).

Podgrupa „misiów” jest zdecydowanie bardziej zdywersyfikowana sektorowo i w ich przypadku (na bazie dostępnych na razie raportów) dynamika spadku zysków wyniosła blisko 20%. Prym w poprawie wyników wiodły materiały ochronne, producenci gier oraz branża IT.

Z racji nie mającej precedensu sytuacji, amplituda prognoz analityków na drugi kwartał była rekordowo wysoka, w wyniku czego obserwowaliśmy dynamiczne zmiany notowań spółek po publikacji wyników. W zdecydowanej większości były to reakcje pozytywne (nieznacznie ponad 2 razy więcej spółek raportowało wyniki powyżej konsensusu), właśnie na skutek historycznie najwyższych „pobić” oczekiwań i to zarówno wśród spółek gdzie dynamiki spadków były niższe od prognoz, jak również podmiotów które zyskały na nietypowej sytuacji jeszcze bardziej przyspieszając dotychczasowe wzrosty. Właściwie, poza paliwami, nie można wskazać sektora, który raportowałby wyniki poniżej oczekiwań analityków. Wniosek – polska gospodarka poradziła sobie lepiej, niż obawiali się tego inwestorzy jeszcze kilka miesięcy temu.

W sierpniu obserwowaliśmy w Polsce nasilenie dziennej skali zachorowań na COVID-19 do rekordowych 900 przypadków. Ewidentnie twierdzenie o zmniejszeniu transmisji wirusa w sezonie wakacyjnym upadło, zamiast oczekiwanych dwóch fal mamy cały czas do czynienia z pierwszą, która przybrała na sile. Widzimy to nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Wzrosty zachorowań w kraju wiązane są przede wszystkim z wyjazdami wakacyjnymi czy imprezami rodzinnymi.

 

 

Zobacz fundusze Skarbiec TFI w bossafund.pl »

Autor: Michał Stalmach, zarządzający Skarbiec TFI
powrót
Widok zawartości stron

Biuletyn o funduszach Bossafund

wyszukaj fundusz